Tak, fotografia jest moim hobby ... dostałam pierwszy aparat gdy miałam 9 lat - od mojego dziadka. A może sama sobie go kupiłam ? nie pamiętam ..... pierwszym modelem, za którym biegałam z aparatem był mój pies! Ma setki zdjęć.
Teraz terroryzuję moich synów, śmieję się, gdy słyszę jak jeden mówi do drugiego: "jak mamie popozujemy trochę, to nam coś kupi fajnego!"
Cieszę się, że trafiliście na moją stronę. Jeżeli wybierzecie mnie, abym fotografowała w dniu waszego ślubu to opowiem wam historię! Historię w obrazkach. Waszą historię ....
bo "Forografie to kęsy czasu,które można wziąć do ręki" - Angela Carter "Magiczny sklep z zabawkami".
Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga, gdzie na bieżąco można oglądać moje zdjęcia.